Być stylową

Cześć Kochana! Przychodzę dziś do Ciebie z pytaniem. Czy warto być modną czy stylową? Jak myślisz? Nad tym pytaniem zastanawiałyśmy się na moich pierwszych warsztatach, organizowanych wspólnie z Efemeria Cafe w Krakowie. Wspólnie doszłyśmy do wniosku, że warto być stylową. Mieć swój styl, być osobną jednostką. Lepiej być ubraną a nie przebraną. Zgodzisz się ze mną i z uczestniczkami spotkania?



Na początku zacznę od definicji mody i stylu. Coco Chanel mawiała: „Moda przemija a styl pozostaje”. Tak, to prawda moda się zmienia, zatacza koło. Natomiast styl jest niezmienny. Moda jest wszystkim co nas otacza. Moda jest sztuką, historią, trendami. Moda to też ludzie, którzy ją tworzą. Moda jest chwilowa a styl ponadczasowy. Prócz tego, że styl jest ponadczasowy, jest też nasz. Odzwierciedla to kim jesteśmy. Styl to My! Warto mieć swój styl, być odrębna jednostką. Smutne jest zjawisko, które możemy oglądać na Instagramie, czy ulicach naszych miast. Jest grupa kobiet, która wygląda identycznie. A dlaczego? Nie mają pomysłu na siebie, ślepo podążają za trendami, przebierają się a nie ubierają. Myślę, że mogłabym tutaj wymieniać i wymieniać. Drugi przykład, który przychodzi mi do głowy - to dwie przyjaciółki, koleżanki wyglądające tak samo. Kupujące to samo. Zero indywidualizmu. Ja chciałabym, żebyś nie popełniała tych błędów. Chciałabym, żebyś była sobą i dobrze się czuły w swojej skórze oraz w swoich stylizacjach. Pamiętaj! Jesteś piękna i wyjątkowa. Ubraniem to podkreślaj i wydobywaj. Baw się modą, bo ona nie zna wieku. Niezależnie ile masz lat możesz bawić się i eksperymentować. Tylko pamiętaj. Bądź sobą, ubraną a nie przebraną.



Zapytasz, a co z trendami? Przecież moda z tym nam się kojarzy. Już przychodzę z odpowiedzią. Ja uwielbiam oglądać pokazy mody, są piękne, inspirujące. Jednak już dawno tendencję traktuję jak inspirację. Nie kupuję wszystkiego - "bo jest modne", "bo jest to ostatni krzyk mody". Kupuję tylko takie ubrania, w których dobrze się czuję i dobrze wyglądam. Nie musze mieć wszystkiego co jest w trendach. Jeśli w danym sezonie nic Ci się nie podoba - to jest porządku. Traktuj trendy jako inspiracje. Bierz tylko to w czym dobrze się czujesz i co pasuje do Twojego stylu.


Będąc przy temacie inspiracji, powiem Ci gdzie ich szukać. Zapytasz, po co mi inspiracje? Warto je mieć, żeby tworzyć swój styl. Szukać możesz ich wszędzie. W magazynach modowych, na pokazach mody, na Instagramie, Pintereście. Podczas podróży, czytania książek, oglądania filmów, czy seriali. Jednak największą kopalnią inspiracji są ludzie i ulica. Możesz podpatrzyć jak ktoś ciekawie nosi torebkę, czy ma zawiązaną apaszkę. Dlatego rozglądaj się i inspiruj!

Dobrze, zgadzasz się ze mną, jednak w Twojej głowie kłębią się dalej nurtujące pytania. Chciałabyś zacząć nosić kolor, a przeraża Cię wizja kolorowych zestawów? Pewnie musisz mieć zasobny portfel, żeby stylowo wyglądać?? No i czy mi jeszcze wypada? Kochana, jeśli chcesz nosić kolor, a nie masz jeszcze na tyle odwagi, zacznij wprowadzać barwy stopniowo. Zakładaj, np. kolorowe dodatki, buty, czy torebkę. Kwestia pieniędzy nie ma znaczenia. Możesz bawić się modą, niezależnie co robisz na co dzień i ile masz pieniędzy w portfelu. Podam Ci dwa przykłady:

  • jest kobieta, która ma mnóstwo pieniędzy. Ubrania kupuje w markach premium lub luksusowych. Jednak wygląda kiczowato, logo marki krzyczy z daleka.

  • jest kobieta, która ubiera się w lumpeksach i wygląda stylowo.

Te sytuacje pokazują, że nie musisz mieć zasobnego portfela. Musisz nauczyć się łączyć ubrania i być kreatywną. Ostatnim zagadnieniem, które chce Ci wyjaśnić jest zdanie - "Bo mi nie wypada”. Czy często przed założeniem czegoś, miałaś w głowie takie słowa? A może od kogoś takie słowa usłyszałaś? A może samej zdarzyło Ci się komuś tak powiedzieć? Moda nie zna takich słów - „bo mi nie wypada”. Nie zależnie ile masz lat i co robisz na co dzień, możesz być stylową i pewną siebie. Możesz bawić się modą. Moda nie zna wieku. Dlatego jeśli jesteś młodą mamą, a usłyszysz, "że matce już nie wypada nosić koszulek z postaciami z kreskówek" - to się nie przejmuj, Tylko noś! Ty je lubisz, to Twój styl i dobrze się w nich czujesz, więc zakładaj śmiało. Masz 60+ chcesz nosić sukienki i spódnicę przed kolano, ktoś mówi Ci - „No w Twoim wieku to już nie wypada”. Serio? A Co mi wypada? Lubisz i dobrze się czujesz to noś. Lubisz mocne kolory, to noś. Ty masz się dobrze czuć! Ty masz dbać o siebie. Oczywiście jest też ważna kwestia, żeby we wszystkim znać umiar! Mówię tutaj o totalnym zaniedbaniu albo wulgarnym, wyzywającym wizerunku. Wulgarność w wizerunku nie jest fajna nawet u nastolatek.


Płaszcz/Reserved Golf/Tatuum Spodnie/Zara Buty/Converse Bosmanka/H&M

Ja będąc w 5/6 klasie podstawówki usłyszałam od koleżanki mojej siostry, że nie wypada mi nosić spinek z wizerunkiem postaci z bajki. Mimo tego, że byłam wtedy nieśmiała i mało pewna siebie, jednak nie poddałam się i niosłam to co lubiłam. Na tyle, na ile miałam odwagę. Ile razy słyszałam, że dziewczynie nie wypada mieć tatuaży, jak ja będę wyglądać na starość. A tatuaże to część mnie, mojego stylu. Takie historie pokazują, że jeśli się ugniemy, to nie będziemy sobą. Dlatego pracuj nad sobą, nad poczuciem wartości, zaopiekuj się swoją głową i bądź sobą. Nie przejmuj się tym co mówią inni. Ty jesteś najważniejsza! Na ile masz teraz odwagi to takie zmiany wdrażaj. Pamiętaj! Rewolucja zaczyna się w głowie, a kończy przed lustrem. A Ty jesteś wyjątkowa i wystarczająca!

Marzka

30 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie