Na drodze do kobiecości i pewności siebie.

Cześć Kochana! Mam do Ciebie pytanie. Czy czujesz się kobieco? Jesteś pewna siebie? Co jest takim Twoim MUST HAVE, co pozwala Ci czuć pewność siebie i podkreślać kobiecość? U mnie jest to moda, która inspiruje mnie do działania i pozwoliła zbudować pewność siebie. A co pozwala mi czuć się kobieco? Ulubione sukienki, które noszę ze sportowymi butami. Piękna bielizna. Każda kobieta swoją pewność siebie i kobiecość, podkreśla w zupełnie inny sposób. Jedna ubiera szpilki i dopasowaną sukienkę, druga garnitur i męskie lub sportowe buty. Ewentualnie, tak jak ja pokazałam to na stylizacji do zdjęć, kobiecość w rockowym wydaniu. Takie klimaty też bardzo lubię. Przełamywanie konwenansów, zabawa modą.

Jednak najważniejszą sprawą, która powoduje, że czujemy się pewne siebie i kobiece to równowaga wewnętrzna i zewnętrzna. Lubienie i kochanie siebie. Akceptowanie siebie. Każda z nas jest piękna, wyjątkowa i wystarczająca! Pamiętajmy to! Jeśli lubisz siebie, znasz swoją wartość - to sukienka, szpilki czy bielizna są tylko dodatkiem, taką kropką nad "I".



A czy ja od zawsze czułam się kobieca i pewna siebie? NIE!

Od zawsze tak się nie czułam. Kiedyś byłam bardzo zakompleksioną dziewczyną, która czuła się brzydka i nic nie warta. Bardzo często porównywałam się z innymi i to powodowało, że jeszcze bardziej się dołowałam. Okres dorastania, szkoły średniej, magazyny dla nastolatek, otoczenie toksycznych ludzi, niestety nie pomagały w odnajdywaniu siebie. W odnajdywaniu swoich wartości, pewności siebie, czy kobiecości. Z czasem odkryłam, że jestem warta i piękna. Moja pewność siebie wzrastała i odkrywałam swoją kobiecość. Jeszcze z 4/5 lat temu było trudno popatrzeć sobie w lustro i polubić swoje odbicie. Wciąż jestem „w drodze”, wciąż siebie poznaje i uczę. Jednak mogę śmiało powiedzieć, że lubię siebie i lubię sama ze sobą spędzać czas.



Doświadczenia i poznani ludzie powodują, że zmieniamy się. Niektóre momenty naszego życia zmuszają nas do skupienia się na sobie i odkrywania siebie. Ja zrobiłam duży progres od czasu szkoły średniej, od czasów bycia 20-parolatką. Wykorzystałam ten czas na plus. Dalej staram się wykorzystywać swój czas i pracować nas sobą - rozwijać się, akceptować się, omijać toksycznych ludzi.

Oczywiście jeszcze dużo mam do zrobienia, ale jestem na dobrej drodze, a najgorsze za mną.


Inspiruj się i do zobaczenia.

Marzka

67 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie