• Marzka

Podsumowanie roku 2018

Hej Kochani! Nadszedł czas na podsumowanie roku 2018. Z jednej strony był to udany rok, ale z drugiej jeden z gorszych. Chyba w pełni nie wykorzystałam go, tak jak chciałam. Koniec roku był fatalny, brak motywacji i dopadło mnie zmęczenie. Od września strasznie dużo działo się w moim życiu zawodowym. Wszystko to było pozytywne, ale chodziłam na wysokich obrotach i teraz odczuwam skutki. Jednak zbieram w sobie siły i chce z wielkim przytupem wejść w Nowy Rok 2019!

Plany na 2019 już są i chciałabym z tego wycisnąć wszystko do ostatniej kropli. Jednak zanim jutro się obudzę i zacznę od czystej kartki nowej powieści mojego życia, podsumujmy co poszło dobrze, a co nie poszło. W 2018 roku miałam możliwość spełnienia marzenia i poprowadzenia swojego pierwszego szkolenia. Jak wiecie współtworzę projekt Akademia Stylu i Makijażu. We wrześniu dostałyśmy propozycje przeszkolić z wizerunku seniorki. Trzy szkolenia i trzy grupy seniorek. Wszystkie inne, ale cudowne kobiety. Było mi bardzo miło, że mogłam przekazać swoją wiedzę i poznać wspaniałe Panie i ich historie. Fajne doświadczenie i dużo pozytywnej energii i chęci na więcej.

Natomiast w maju dostałam zaproszona na wydarzenie „Strzel focha ze stylem”. Miałam możliwość obejrzenia na żywo pokazu Gosi Baczyńskiej i Maćka Sieradzkiego. Oprócz wzięcia udziału w pokazie, przeprowadziłam wywiady dla Monitora. Byłam bardzo zestresowana ale i podekscytowana. Miałam możliwość porozmawiania z Małgorzatą Kożuchowską, Maćkiem Sieradzkim, Gosią Baczyńską i Michałem Pirógiem. Nowe doświadczenie i poznanie nowych ludzi, których znamy ze szklanego ekranu. Po drodze wpadło jeszcze kilka sesji zdjęciowych, a szczególnie jedna. Od dawna myślałam o mrocznym klimacie sesji zdjęciowej – czerń, krew, tajemniczość. W końcu udało się zebrać ekipę i stworzyć fajny projekt, który wyszedł fantastycznie. Alter ego Królewny Śnieżki ujrzało światło dzienne.

Ostatnia fajna sprawa, która spotkała mnie w 2018, to zapisanie się do Elitarnego Klubu Stylistek i nasze pierwsze spotkanie. Wydarzenie odbyło się we wrześniu w Warszawie i było to jedno z najlepszych, na jakich byłam. Pełne motywacji i chęci do działania. Dziewczyny są cudowne i mogłam od nich tyle ciekawych rzeczy wyciągnąć. Po tym spotkaniu dużo się zmieniło, chce więcej i więcej. Fajnie mieć grupę ludzi, na których zawsze można liczyć. Ludzi, którzy dodają Ci skrzydeł a nie ciągną się w dół.

Dobrze, to były najważniejsze wydarzenia, które zdarzyły się w 2018 roku. Były to ciekawe zjawiska, które dużo wniosły do mojego życia. Jednak miałam wiele planów, których nie zrealizowałam, brak czasu i końcowy brak motywacji. Chyba każdy ma tak, że przechodzi trudne chwile, raz mógłby góry przenosić a innym zaszyć się w czterech ścianach. Koniec roku u mnie taki był, a szczególnie grudzień. Jednak wszystko przemyślałam i przeanalizowałam i stwierdziłam, że chyba musiałam mieć gorszy czas, ale nie ma co się załamywać, trzeba się zebrać w sobie popatrzeć co było dobrze i cieszyć się z tego co się zdarzyło. Patrząc na poprzednie lata ten czas był słaby, ale już powoli wracam do siebie i zaczynamy działać. 2019 będzie mój! Zamieniam marzenia w rzeczywistość, nadrabiam zaległe plany i realizuje nowe cele. Kochani, Wam też tego życzę, żeby się nie załamywać kiedy macie gorszy moment. Trzeba to przetrwać i iść dalej! Życzę Wam aby ten Nowy Rok 2019 był lepszy od starego. Realizujcie swoje cele i spełniajcie marzenia. Wszystko jest możliwe, nawet w tym słabszym roku udało mi się spełnić kilka fajnych rzeczy. Bądźcie szczęśliwi, otaczajcie się dobrymi ludźmi i wyciskajcie swoje plany do ostatniej kropli. Lepszego, wspaniałego roku 2019! Buziaki <3

Marzka

#podsumowanieroku201820182019wydarzenia2018modowewydarzenai2018modafashionbloggerfashionbloggerfashionstyliststylistkastylistkamodyinspiracje

0 wyświetlenia
 

Copyright © 2020 · All Rights Reserved · MY LITTLE EMPIRE FASHION